Aktywność fizyczna wiąże się z pewnymi stratami energetycznymi. Dzięki zgromadzonym zapasom, między innymi w postaci glikogenu, jesteś w stanie wykonać solidny trening na siłowni, na rowerze czy na bieżni bez większych problemów. Po treningu poziom glikogenu znacząco spada, dlatego też ważne jest jego uzupełnienie. Przykładowe posiłki bogate w węglowodany to np.: gotowa odżywka węglowodanowa typu carbo czy vitargo lub gainer (odżywka białkowo-węglowodanowa), koktajl na bazie banana, mleka i dodatkowo innych ulubionych owoców, ryż, kasza, makaron z warzywami i produktem białkowym (o białku opowiem za chwilę), kanapki, owoce, ryż z owocami i twarogiem, baton białkowo-węglowodanowy.
| Marka | Gregory |
| Sklep | Taternik Sklep Górski |
| Kategoria | Plecaki duże |
Plecak trekkingowy Gregory Zulu 65 z możliwością regulacji długości panelu tylnego i wentylowanym “tyłem” to odpowiedni kompan na kilka dni spędzone w terenie. Łatwy dostęp do zawartości przez zamek w kształcie litery U usprawni codzienne przepakowania!
65 litrów bagażu? W sam raz na jakąś dłuższą włóczęgę! Zaplanuj ją z plecakiem Gregory Zulu 65. Ręcznik lub kurtkę przeciwdeszczową wepchnij do stretchowej przedniej kieszeni, kijki zamontuj za pomocą odpowiednich ściągaczy, a butelki z wodą wpakuj do elastycznych kieszeni bocznych. Wykorzystaj kieszenie i dodatkowe mocowania i zaoszczędź miejsce w środku na to, co naprawdę niezbędne!
A kiedy już się zapakujesz (maksymalne obciążenie plecaka wynosi 18 kg, więc nie musisz się ograniczać!), wygodny system nośny pozwoli Ci przenieść Twoje ciężary. Szeroki i elastycznie połączony z korpusem pas biodrowy wygodnie otula biodra, przenosząc na nie większość ciężaru. Panel tylny jest w całości pokryty grubą siatką. Przez jej duże otwory swobodnie wędruje powietrze, które pozwala Twoim plecom na szybszą regenerację i wysychanie.
Gregory Zulu 65 - trzy drogi dostępu do bagażu!Poranki w schronisku lub na kempingu namiotowym bywają nerwowe: nurkowanie ręką w plecaku w poszukiwaniu szczoteczki do zębów czy świeżej pary skarpetek wcale nie przyspiesza naszego wyjścia na szlak. Dostęp do bagażu w Zulu został maksymalnie ułatwiony. Dostajesz aż trzy drogi wejścia: tradycyjnie od góry, mniej tradycyjnie od dołu (idealne miejsce na śpiwór!) i wyjątkowo od frontu, poprzez zamek w kształcie litery U. Tak, w końcu możesz przeglądać zawartość plecaka tak szybko, jakbyś to robił za pomocą google’a :)
Komentarze