Skąd się wzięła Kalistenika, czym jest i z czego się składa?


Kalistenika od strony historycznej, to temat, na który możnaby nieco spekulować. Najstarsze źródła które funkcjonują do czasów dzisiejszych, mówią na temat wykorzystywania ćwiczeń do rozwoju siły i sprawności. Pochodzą one z czasów starożytnych, gdzie jak wiemy, miały miejsce walki gladiatorów, igrzyska olimpijskie, a także rozległe na całe kontynenty wojny i podboje. Wszędzie tam, gdzie siła ludzkich mięśni była mocą napędową dla konkretnego rodzaju działań, potrzebne były konkretne metody jej kształtowania. Możemy sobie wyobrażać, że przenosimy się w czasie i nagle stajemy na arenie. Wiemy, że nie jesteśmy w komfortowej sytuacji, jest ryzyko że ktoś odrąbie nam głowę, albo upuści 25 kg puzdygan na stopę... Wyjście w Kolosseum uświadamia, jakie mamy słabości i co dzieje się z ciałem po stoczeniu pierwszej walki. W uszach dudni odgłos krwi pompowanej w szaleńczym tempie przez serce, mięsnie drżą z wysiłku i bólu, oczy zachodzą mgłą, bo nie są w stanie wytrzymać ciśnienia, które wytworzyła krew. Nogi słabną pod ciężarem ciała, zbroi i miecza, którego już nie można unieść, bo bark po prostu odmówił posłuszeństwa. Nie ma mowy o tym, aby powiedzieć stop. Nie ma też możliwości, aby się wycofać, bo o życiu lub śmierci decydują tylko trzy rzeczy: własna kondycja, kciuk w górę lub w dół i przeciwnik. Cudem uchodzimy z życiem, a do kolejnej walki mamy miesiąc. Trzeba się zorganizować tak, aby poprawić swoją formę i jednocześnie zagoić krwawiące rany, bez dodatkowego obciążania organizmu. Dość patowa sytuacja, jednak jeszcze nic straconego, bo oprócz mocnego charakteru towarzyszy nam całkiem sensowny zbiór wiedzy na temat rozwoju fizycznego, który właśnie w tym momencie musi znaleźć swoje zastosowanie.

Aby lepiej zobrazować systemy działające w świecie treningu z masą własnego ciała i przybliżyć filozofię, którą można zacząć się kierować lub po prostu posiłkować się jej fragmentami we własnym rozwoju, podzieliłem wstęp na 5 części:
1. Równowaga, w sensie dosłownym
2. Styl życia, zdrowie i regeneracja
3. Ruchomość
4. Siła
5. Wytrzymałość


1. Kalistenika to równowaga, w sensie dosłownym
 

Chcąc sprawnie władać mieczem musimy sztywno, "twardo" stać na ziemi, żeby nie przewrócić się od siły ciosu przeciwnika przyjmowanego na tarczę. Dobrze jest też mieć wykształcone nawyki, które pozwolą znieść każde cięcie przyjęte na tarczę, z godnością. Chyba najgłupsze co można zrobić, to znać rozwiązanie problemu, który nastąpi, ale nie podjąć działania. Prawda? 

Najważniejsza struktura naszego ciała odpowiedzialna za tę fukncję to wcale nie nogi. To nasz kręgosłup. Od jego zdrowia, ruchomości i kondycji mięśni go okalających zależy niemal całkowicie sprawny ruch kończyn. To właśnie do niego pośrednio są one przyczepione i jeśli w tym momencie brak nam wiary w przekazywane tu informacje, wystarczy posilić się wiedzą z atlasu anatomii lub choćby wujka Google, aby wywnioskować, że większość mięśni głównych systemów ruchowych (obręcz biodrowa i barkowa) spotyka się swoimi przyczepami właśnie w okolicach kręgosłupa. Nie ma zatem nic dziwnego w tym, że zaniedbanie tego odcinka ciała może powodować wiele dolegliwości, a w tym także brak siły! Nieodpowiednio ukształtowane struktury tkanek miękkich negatywnie oddziałowują na struktury kostne, które wykonując tysiące powtórzeń ruchów w złym ułożeniu wreszcie ulegają degradacji. Ta sama zasada tyczy się mięśni - nieodpowiednio ułożone hamują się w rozwoju i stają się mniej funkcjonalne, niż z założenia powinny być.

Zakładając że jestesmy osobą początkującą. Wzmocnienie ciała w odcinkach odpowiedzialnych za pracę kręgosłupa będzie dla nas kluczowym elementem rozwoju.

Jak zatem zacząć?

Odpowiedź brzmi: statycznie! Na etapie rozwoju, w którym jesteśmy obecnie wymyślanie i wprowadzanie złożonych form ruchu często może przynieść więcej negatywnych niż dobrych skutków. 
 

Zakładając że jestesmy osobą początkującą. Wzmocnienie ciała w odcinkach odpowiedzialnych za pracę kręgosłupa będzie dla nas kluczowym elementem rozwoju.


Treningi kalisteniczne to głównie praca nad tzw. "mięśniami głębokimi", czyli właśnie nad stabilizacją, a żeby sprawnie działa w warunkach życia codziennego, czy też w walce na arenie ( ;) ), musimy być świadomi tego, że tak jak nauka w szkole podstawowej zaczyna się od nauki cyfr, dopiero potem się je dodaje lub odejmuje, tak samo tutaj najbardziej podstawową formą pracy z ciałem jest ustawianie go w prawidłowej pozycji. Stojąc, leżąc, chodząc, siedząc, ustawiając się w podporach przodem, tyłem, bokiem. Nie tylko podciąganie na drążku jest ćwiczeniem, sam zwis na nim również. Jest również świetnym narzędziem diagnostycznym do oceny ruchomości barków i kręgosłupa. Pracując nad postawą w codziennych warunkach przyczyniamy się do budowania nawyków, które potem staną się pierwotnym wzorcem. Przejęte przez nasz układ nerwowy będą stanowiły nową, prawidłową pozycję, przyjętą przez organizm jako normę. Musimy sobie wyobrazić sytuację, w której dobrze przygotowany Gladiator automatycznie wykonuje ruchy obciążając prawidłowe partie ciała do owych ruchów przeznaczone. Postawmy go w starciu z kimś powiedzmy, nadprzeciętnie rozwiniętym mięśniowo, jednak bardzo organiczonym ruchowo. Takie zestawienie sprawia, że ktoś o wiele mniejszy, ale sprawniejszy tkankowo i porządnie ustawiony pod kątem anatomicznym rusza się sprawnie, bezboleśnie i skutecznie. W tym samym czasie osoba o znaczących gabarytach, które mogą przywoływać w wyobraźni ogromną siłę, okazuje się być lebiodą, bo brak zakresów ruchu spowodował, że łatwe z pozoru ruchy stały się ogromnym wysiłkiem. Czemu? Mięśnie mniejsze, odpowiedzialne z założenia za coś innego zaczęły przejmować rolę uszkodzonych struktur.
 

Kalistenika - stan zdrowia, styl życia, regeneracja - cz. II

Trening kalisteniczny to nie tylko stan świadomości. To wszystko co wykonujemy w czasie naszego dnia, czyli pewien rodzaj stylu życia, pozwalający na...


Więcej, czytaj w kolejnym artykule.