Dzisiaj zazwyczaj nie potrzeba podnosić tarczy do góry, era kamienia łupanego minęła, a wojny i walki odbywają się na innych poziomach sprawności. Czy oznacza to, że budowa ciała również się zmieniła? Być może część z nas osłabła w wyniku ewolucji i stopniowym zaniku potrzeby ruchu, natomiast anatomia nie wiele się zmieniła.
Otworzenie oczu zdaje się czynnością niewykonalną. Dudnienie w uszach coraz mocniej przypomina przemarsz wojsk, a to przecież tylko stłumione krzyki i serce szaleńco pompujące krew. W ustach chrzęst rozgryzanego piasku i słony, a może słodki smak? Tak, to na pewno krew. Szeroko otwarte oczy nie przywracają normalnego widzenia, cios w hełm wprowadził ciało w kompletne ogłuszenie. W głowie tylko jedna nieznośna myśl: jakim cudem trafił? Kiedy zdajemy sobie sprawę, że nie dało się zasłonić ciosu, bo nie było możliwości podniesienia tarczy nad głowę... To fajnie, że zyskujemy jakąś nową wiedzę na temat sytuacji. Tylko co do cholery to teraz ma pomóc? Z rozciętego łuku brwiowego leje się struga gęstej krwii, a powstałe po udeżeniu wyżłobienie w hełmie uciska boleśnie skroń.
Kalistenika - stan zdrowia, styl życia, regeneracja - cz. II
Trening kalisteniczny to nie tylko stan świadomości. To wszystko co wykonujemy w czasie naszego dnia, czyli pewien rodzaj stylu życia, pozwalający na...
Można powiedzieć, że wojownik, który nie może podnieść ręki do góry to jakiś absurd. Tak? A ilu mitycznych kontuzjuszy przetrwało do czasów dzisiejszych? Mnóstwo osób narzeka na bóle stawów i kręgosłupa. Bolący kark będący wynikiem niepoprawnej pozycji ciała podczas codziennego życia to nie tylko dyskomfort. To poważne ograniczenia ruchomości kręgów, żeber i tkanek miękkich ciała, prowadzące do utrwalenia złych wzorców postawy ciała. To przekłada się na życie codzienne i funkcjonowanie w środowisku.
Dzisiaj zazwyczaj nie potrzeba podnosić tarczy do góry, era kamienia łupanego minęła, a wojny i walki odbywają się na innych poziomach sprawności. Czy oznacza to, że budowa ciała również się zmieniła? Być może część z nas osłabła w wyniku ewolucji i stopniowym zaniku potrzeby ruchu, natomiast anatomia nie wiele się zmieniła. Każdy organizm jest inny i reaguje inaczej na pewne bodźce, ale pewien zakres ruchów i technik ich wykonywania jest uniwersalny i niezmienny.
Dlatego właśnie mogę ponownie odnieść się do stwierdzenia o największej głupocie - znać rozwiązanie problemu, który nastąpi, acz nie podjąć działania. Zabawne? A ile razy bolą nas plecy albo "coś" ciągnie pod kolanem? Wiemy, że są metody, aby to usprawnić. Całe mnóstwo. Ćwiczenia, masaże, mobilizacje, rozciąganie. Odpowiedzmy sobie szczerze: jak często sięgamy po te metody w obliczu bolesnych doświadczeń? Ponownie retoryka naszą przyjaciółką. Oczywiście, część czytelników tego tekstu, to świetnie przygotowani do swojej roli sportowcy, którzy zajrzeli tu z ciekawości, a ta spowodowała, że nadal są w tym miejscu tekstu i zamierzają czytać dalej. Muszę uściślić ponownie, że słowa są kierowane do osób, u których jest potrzeba pracy nad sobą i rozbudzenia świadomości w tym kierunku.
Dobra, są te metody. Gdzie one są i co z tego? Jak to poskładać w całość i nie skończyć o godzinie 24:00, stojąc przed własnym łóżkiem ze świadomością, że ma się jeszcze coś do zrobienia? Na prawdę nie trzeba szukać daleko. Większość z nas spędza jakiś czas w ciągu dnia przed komputerem. To wystarczy aby wejść na youtube i wpisać konkretne hasło. Np. "poprawa zakresu ruchomości barków". Można także zerknąć na mój kanał Strefa Kalisteniki - Trener Sebastian Parat i wertując jego zawartość, wybrać te filmy, które mówią o poprawie mobilności. Zróbmy to teraz. Ile to zajęło? 3 minuty? Pozostało nam jeszcze kilka na poprawne wykonanie ćwiczenia. Co musimy zrobić? Wybrać to co dla nas najważniejsze. Żyjemy w ciągłym pośpiechu i mało kto jest w stanie bezstresowo wygospodarować 1,5h w ciągu dnia na samo rozciąganie, co więcej jeśli chcemy do tego dorzucic ćwiczenia siłowe. Jak to układać, oraz co wynika ze stosowania tych metod - po te informacje zapraszam do części drugiej wstępu do Kalisteniki.
Kalistenika - siła i wtrzymałość - cz. IV
Czasem najmniej skuteczne w swoim teoretycznym założeniu rzeczy, są bardziej rozwojowe, niż nie wiadomo jak rozbudowany plan działania, który jest cię...
Czytaj więcej, w kolejnym artykule.
Komentarze